Ciężkie i zdumiewające opowiadanie. Niewielu jest pisarzy tak prawdziwie przenikliwych jak Ray Bradbury gdy ten pisze o piekle wielkich miast i szaleństwach masowej kultury. Takie książki czyta się trudno, przerwać to czytanie jest niemożliwym i nawet nie zauważa się tego momentu, gdy twoja dusza wpada w rezonans z duszą Autora. Takie, albo jeszcze inne dziwnie oczyszczające mają działanie te stronice. W każdym wypadku jest to wyróżniający się utwór. Rzadko kto potrafi tak pięknie pisać o tak niepięknych stronach naszego życia.
Leave a comment to the story
|