Tak jak poprzednie także i to jest opowiadanie z gatunku fantastyki, ale zaprawionej odcieniem liryczno-filozoficznym. Tutaj Bradbury daje upust swojej chęci pisania metaforami, swojej chęci pisania o uczuciach. Precyzyjnie wyrysowane charaktery, oszałamiające, zapierające dech fantazje - interesujące i proste jednocześnie - wszystko to trafia dokładnie w punkt. Opowiadanie to daje się zapamiętać poprzez sugestywny opis lotu w kosmos i poprzez wykorzystanie w nim tematu - nigdy nie starzejącego się, zadziwiającego i odważnego!
Leave a comment to the story
|